Ułatwienia dostępu

Ewa Dąbek

Ewa Dąbek

URL strony:

11 LISTOPADA

"Polska to jedno z wielu państw podbitych przez silniejszych sąsiadów, a jednocześnie jedno z niewielu, którym udało się później odrodzić." - Thomas Sowell

Krystian Stolarz

Krystian Stolarz wstąpił w szeregi Policji w 2016 roku i obecnie pełni służbę w wydziale kadr i szkolenia. Wcześniej służył w wydziale prewencji, a następnie w wydziale kryminalnym. Jest nie tylko funkcjonariuszem lubuskiego garnizonu, ale i autorem książek o tematyce kryminalnej.

Dla ciebie nawet… zjadłbym robaka

Dla ciebie nawet… posprzątałbym swój pokój

Dla ciebie nawet… ukradłbym gwiazdkę z nieba

Dla ciebie nawet… zabiłbym

Naczelnik wydziału kryminalnego policji zostaje zamordowany w brutalny sposób. Jego podopieczni rzucają się w wir śledztwa, aby znaleźć sprawcę. Szczególnie zależy na tym Markowi Barczyńskiemu, który za wszelką cenę pragnie odkryć prawdę. Na co dzień zmaga się z chorobą córki i wiecznym brakiem pieniędzy na jej leczenie. Pomoc oferuje tajemniczy Alfa, ale cena za nią na zawsze odmieni los policjanta.

Rozpoczyna się rozgrywka, w której policjant przekracza granice prawa, a etos i empatia ustępują przed bezwzględnością i brutalnością.

Mięsisty, przepojony autentyzmem kryminał stworzony przez policjanta wydziału kryminalnego, który wie, jak jest naprawdę.

 

Bohaterowie powieści „Dla ciebie nawet” powracają.

Po trzech miesiącach Michał Barczyński opuszcza areszt śledczy. Jego brat Marek spieszy się, by go odebrać, ale okoliczności sprawiają, że się spóźnia. Gdy przybywa na miejsce, brata już nie ma w areszcie. Rozpoczynają się poszukiwania.

W jednym z mieszkań w pobliżu aresztu zostają znalezione trzy ciała, w tym zwłoki Michała Barczyńskiego. Sprawa się komplikuje, bo dwójka pozostałych zamordowanych to rodzina Drabiny – bandyty, przez którego Michał trafił do aresztu.

Na domiar złego Marek otrzymuje telefon od żony, że ta odchodzi od niego i zabiera córkę. Policjant zatraca się w poszukiwaniu prawdy o zmarłym bracie i batalii o powrót żony. W przypływie adrenaliny dzwoni do starego przyjaciela i wroga – Edmunda Lektoryńskiego. Zaczyna się między nimi gra.

Marek czuje coraz większą tęsknotę za bratem i lęk o najbliższych. Niestety tym razem ma znacznie mniej sprzymierzeńców i możliwości działania. Ile może poświęcić, aby uratować swoją rodzinę?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Alicja Urbanik - Kopeć

 Pod koniec XIX wieku w samej tylko Warszawie pracowało prawie 40 tysięcy pokojówek, garderobianych i panien do wszystkiego. Młodych imigrantek ze wsi, samotnych w dużym mieście, bezbronnych. Ta książka jest opowieścią o nadużyciach, których na służących dopuszczali się właściwie wszyscy, którzy się z nimi stykali. Od Kościoła, zainteresowanego zbawieniem ich duszy, ale już nie sprawiedliwą karą dla molestujących panów domu, przez panie, które służbę ignorowały, poniżały i zwalniały z byle powodu, aż po emancypantki i socjalistów, którzy chcieli pomóc, ale nie wiedzieli jak.

"Służące, których życiem w XIX wieku pracodawcy mogli nieomal swobodnie rozporządzać, musiały na abolicję czekać ponad sto lat. Dziś odzyskują nie tylko podmiotowość. Autorka przywraca im prawdziwe imiona, twarze, głos i godność. Pokazuje, jak niewolnictwo kobiet sięgało samego rdzenia ładu społecznego."
Magdalena Kicińska, pisarka, redaktorka naczelna „Pisma”

"Jest to książka o niewyobrażalnym wyzysku i przemocy, nie jest jednak straszliwym, niestrawnym akademickim sucharem, których tony co roku produkuje polska nauka historyczna. Wprost przeciwnie: autorka pisze świetnie, umiejętnie przechodząc pomiędzy twardymi faktami i liczbami oraz anegdotą."
Dr hab. Adam Leszczyński, profesor Uniwersytetu SWPS

"Nareszcie zrozumiałem, dlaczego w wielu polskich firmach panuje zamordyzm i sztywna hierarchia, a nasza polityka polega na wzajemnym upokarzaniu się. Świetna książka!"
Grzegorz Sroczyński, dziennikarz i publicysta

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Subskrybuj to źródło RSS