Ułatwienia dostępu

Spotkanie autorskie

Spotkanie autorskie

ojcowie i matki odchodzą ostatni

 

kiedy stawaliśmy się mężczyznami matki przestawały być

kobietami. nigdy nie bały się wojen. chciały tylko umierać

pierwsze. nasze męstwa zmuszały je do zmiany skóry

w jaskrawą czerń sukienek. nagradzały nas językiem

z którego zapamiętaliśmy wymowne milczenie. ukaraliśmy je

nazywaniem nadprzyrodzonego macierzyństwa nieporządną

ciążą romantyzmu –

 

męskość ojców objawiała się za progiem sypialni. z przezroczystej

stawała się krwista. strach walczył z krzykiem który musiał być

straszny. po śmierci zostały ostatnie sekundy zapamiętanego

uniesienia. nasze poczęcia. nieujawniona czułość martwych mięśni

nakazywała nam nazywać ich bohaterami. bez zabijania –

 

kiedy stajemy się po połowie nimi są tym bardziej z nami. Gdy

wychodzimy wzdychają. gdy wracamy uśmiechają się. jak zawsze;

 

Czesław Markiewicz -wierszeje

Powrót na górę